
Zielone, związane z przyrodą i z życiem nas wszystkich. Co to może być?
To krew... drzewa, lecz nie tylko jego. Tajemniczą substancją widoczną na zdjęciu jest chlorofil, "grupa organicznych związków chemicznych obecnych między innymi w roślinach, algach i bakteriach fotosyntetyzujących". Grupy te zostały uwiecznione na zdjęciu przez Tarę Cronin na potrzeby serii dzieł sztuki zatytułowanych "T for Transition".
Znowu krew. Tym razem jednak jest to krew naszej dzielnej pani fotograf. Która jest według was ładniejsza: zielona czy czerwona? [Jack Loftus/giz, Discover]


