
Ten ekskluzywny 11 metrowy podróżny gigant został zaprezentowany kilka dni temu na targach w Düsseldorfie, rozkładając moim zdaniem konkurencję na łopatki.
Nie wiem w jaki sposób wy lubicie spędzać wakacje, ale ja z przyjemnością udałabym się w podróż takim odjechanym pojazdem. Podejrzewam jednak, że dłuższa jazda takim kamperem mogłaby wywołać mdłości. Ale jest na to rozwiązanie, wewnątrz znajduje się garaż na sportowe auto i zawsze można trochę szybciej zboczyć z trasy, zahaczyć o kilka miejsc, aptekę po zapasy aviomarinu i wrócić.
Dla zmęczonych trudami podróży jacuzzi na dachu wyłożone tekowym drewnem. Nie zabrakło też przestronnej kuchni, łazienki i komfortowej sypialni.
Zastanawiam się gdzie zrobić pole do mini golfa...macie jakieś pomysły?
Tu zobaczycie więcej zdjęć tego pojazdu na kilkunastu kółkach.

