
Środowisko na tym zyska - wysmuklenie kształtu butelki do szampana
sprawi, że dystrybucja trunku pochłonie mniej paliwa. Jednak czy smak pozostanie ten sam?
Producenci oryginalnego francuskiego Champagne (nie mylić z Sowietskoje Igristoje) zadecydowali, że można rozlać napój do butelek nie 900-gramowych, tylko 835-gramowych bez szkody dla jakości i smaku płynu w środku. Zmiana nie jest znaczna nie bez powodu. Jeszcze cieńsze szklane ścianki mogłyby nie wytrzymać ciśnienia wewnątrz butelki, które wynosi trzykrotność tego, które spotykamy w oponach samochodowych.
Modyfikacja sprawi, że do każdego kartonowego pudła zmieści się więcej butelek. Ściśnięcie opakowań skutkuje redukcją emisji gazów cieplarnianych. Z dróg "znikną" 4 tysiące samochodów.
Jak pisze NY Times, produkcja butelek do oryginalnego szampana odbywa się w fabryce w St. Gobain. Co minutę odlewanych jest 160 naczyń, które są potem schładzane, sprawdzane i pakowane na palety. Lżejsze, ale równie pojemne i wytrzymałe butelki oznaczają także... oszczędności dla producentów. [Casey Chan/giz, NY Times]
Producenci oryginalnego francuskiego Champagne (nie mylić z Sowietskoje Igristoje) zadecydowali, że można rozlać napój do butelek nie 900-gramowych, tylko 835-gramowych bez szkody dla jakości i smaku płynu w środku. Zmiana nie jest znaczna nie bez powodu. Jeszcze cieńsze szklane ścianki mogłyby nie wytrzymać ciśnienia wewnątrz butelki, które wynosi trzykrotność tego, które spotykamy w oponach samochodowych.
Modyfikacja sprawi, że do każdego kartonowego pudła zmieści się więcej butelek. Ściśnięcie opakowań skutkuje redukcją emisji gazów cieplarnianych. Z dróg "znikną" 4 tysiące samochodów.
Jak pisze NY Times, produkcja butelek do oryginalnego szampana odbywa się w fabryce w St. Gobain. Co minutę odlewanych jest 160 naczyń, które są potem schładzane, sprawdzane i pakowane na palety. Lżejsze, ale równie pojemne i wytrzymałe butelki oznaczają także... oszczędności dla producentów. [Casey Chan/giz, NY Times]

