Więcej: #zwierzęta, #krokodyle, #pływanie, #woda, #klatka

    Klatka śmierci

    Najlepszy sposób na poznanie krokodyla bliżej to pływanie z nim. W Australii można doświadczyć tej przyjemności i nie będzie to ostatnia rzecz, jaką zrobimy w życiu.

    Człowiek pragnący przywitać się z gadem wchodzi do przezroczystej klatki z akrylu. Jej ściany mają grubość 135 milimetrów, zaś pracownicy parku Crocosaurus Cove w australijskim mieście Darwin zapewniają, że były testowane. Czytaj: na pewno wytrzymają atak ważącego 800 kilogramów krokodyla.

    Swimming With Crocodiles In the Cage of Death

    Cena dwudziestu minut takiej rozrywki wynosi 155 dolarów. Delikwent wchodzi do klatki, która opuszczana jest do zbiornika, w którym przebywa krokodyl. Do klatki przyczepione są kawałki mięsa, by krokodyl podchodził bliżej. Cenią to szczególnie panowie, którzy oczekują, że gad przypuści atak na klatkę. Panie są zadowolone z samego spotkania oko w oko ze zwierzęciem.

    Jak w życiu? [Jesus Diaz/giz, Daily Mail]

    Informuj mnie o nowych komentarzach w tym wątku.
    Wybierz plik do wgrania:
    ×