
Wyobraź sobie, że odpoczywasz na wakacjach, nagle telefon oznajmia, że detektory ruchu w twoim domu wykryły "coś". Co robisz? Dzwonisz na policję, a dzięki aplikacji iCam przeżywasz katusze oglądając złodziei w akcji.
Przebywający na wakacjach Vincent Hunter widział na wyświetlaczu swojego iPhone'a, jak dwóch złodziei buszuje po jego domu, opuszczając go zanim przyjechała wezwana wcześniej (również przez sam system alarmowy) policja. Nie zostało podane do publicznej wiadomości, co dokładnie zginęło z domu użytkownika wartej 5 dolarów aplikacji iCam oraz czy włamywacze zostali później złapani.
Ostatnią rzeczą jakiej chciałbym doświadczyć, to wiedzieć o włamaniu w moim domu i nie móc nic z tym zrobić. Czym innym jest wrócić "na gotowe", a co innego móc na żywo oglądać obcych ludzi wynoszących z własnego domu cenne rzeczy. [Rosa Golijan/giz, Dallas News, TUAW, zdjęcie: Joe Belanger/ShutterStock]

