
Kopiesz komputer, uderzasz telewizor, ciskasz komórką o ścianę? Statystycznie rzecz biorąc, jesteś przeciętniakiem. Sondaż przeprowadzony przez Harris Interactive dowodzi, że ponad 60 procentom Amerykanów zdarza się wrzeszczeć na sprzęt elektroniczny z wściekłości, przeklinać i na inne sposoby uzewnętrzniać wściekłość. Moim zdaniem, można przypuszczać, że wyniki ankiety wypadłyby w Polsce podobnie. Nie mieliście czasem ochoty zrobić tak:
Intel nazywa to "Syndromem klepsydry", czyli wybuchem frustracji wywołanym koniecznością czekania, aż coś się odblokuje, restartuje, włączy, zacznie współpracować lub przestanie zawieszać. 62 procent zapytanych Amerykanów wrzeszczy i przeklina, 29 procent ucieka się do rękoczynów wobec myszek, zaś 24 procent bije monitory.
Czy to w czymkolwiek pomaga? Owszem, pomaga rozładować napięcie. [Brian Barrett/giz, GigaOM]

