
Patrząc na to zdjęcie, można przypuszczać, że samolot zaraz znajdzie się w płomieniach. Słusznie. Na szczęście nikogo nie było już w tym momencie na pokładzie myśliwca. Spójrzcie na lewy górny róg zdjęcia.
Kapitan Brian Bews ma wielkie szczęście, że przeżył. Zdołał się katapultować dosłownie na kilka chwil zanim jego CF-18 rozbił się podczas lotu treningowego.
Wypadek miał miejsce na lotnisku w kanadyjskim Lethbridge, gdzie w weekend odbędą się pokazy lotów. Nie wiemy na razie, dlaczego myśliwiec w ten sposób zakończył lot. Kapitan Bews został przewieziony do szpitala. [Rosa Golijan/giz, MSNBC]


