
Co by tu wykombinować, żeby zarobić na krezusach? Można stworzyć droższą niż
sam oryginał miniaturę Bugatti Veyrona, uważanego za najdroższy i
najszybszy samochód świata.
Model wysadzany jest 24-karatowym złotem i 7-karatowymi diamentami. Na zdjęciu widzicie właśnie tę zabawkę - kopię samochodu w skali 1:18, która jest dziełem Roberta Gulpena i Stuarta Hughes'a. Kosztuje, bagatela, 2,93 miliona dolarów. Doceniam misterną pracę obu panów, ale nie przyjemniej by było pojeździć z prędkością światła prawdziwym Veyronem?
Planowane jest wykonanie tylko 3 sztuk tej 7-kilogramowej "zabaweczki". Uważam, że kupno tego maleństwa będzie najpróżniejszym ze sposobów pokazania swojego bogactwa. Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że ten luksusowy gadżet zapewne wkrótce znajdzie swoich właścicieli. [Jalopnik, Stuart Hughes, BornRich, Autoblog]
Model wysadzany jest 24-karatowym złotem i 7-karatowymi diamentami. Na zdjęciu widzicie właśnie tę zabawkę - kopię samochodu w skali 1:18, która jest dziełem Roberta Gulpena i Stuarta Hughes'a. Kosztuje, bagatela, 2,93 miliona dolarów. Doceniam misterną pracę obu panów, ale nie przyjemniej by było pojeździć z prędkością światła prawdziwym Veyronem?
Planowane jest wykonanie tylko 3 sztuk tej 7-kilogramowej "zabaweczki". Uważam, że kupno tego maleństwa będzie najpróżniejszym ze sposobów pokazania swojego bogactwa. Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że ten luksusowy gadżet zapewne wkrótce znajdzie swoich właścicieli. [Jalopnik, Stuart Hughes, BornRich, Autoblog]

