Więcej: #ubrania, #płaszcze, #prochowce, #gadżety, #ScotteVest

    Najszybszy sposób, by zostać aresztowanym na lotnisku

    Prochowce kojarzą się z prywatnymi detektywami ze starych filmów. Wystarczy się okryć takim przyodziewkiem, a natychmiast zaczynamy wyglądać bardzo podejrzanie. Co dopiero w Scottevest Carry-On Coat, który ma 33 kieszenie?

    Jak podpowiada nazwa, płaszcz ma zastępować bagaż podręczny w samolocie. Zmieścimy w nim smarphony (widać na pierwszy rzut oka, że producent opycha nam iPhone'a i BlackBerry), tablety (bez komentarza), butelkę wody (nie można wnosić na pokład), ubrania na zmianę (i buty - to chyba waży ładnych parę kilogramów!) oraz aparat fotograficzny, klucze, okulary, paszport, portfel i cokolwiek nam przyjdzie do głowy.

    Jeśli Scottevest Carry-On Coat nie gwarantuje aresztowania, na pewno sprawi, że wypadniemy bardzo głupio. Cena ryzykownego prochowca nie jest jeszcze znana. Swoją drogą, czy Scottevest musi projektować same dziwadła? [Kat Hannaford/giz, Scottevest, Technabob]
    Informuj mnie o nowych komentarzach w tym wątku.
    Wybierz plik do wgrania:
    ×