
Pamiętacie krypteks z "Kodu Leonarda da Vinci"? Urządzenie wymyślone przez autora powieści miało służyć do przechowywania poufnych informacji samemu geniuszowi Renesansu. Teraz każdy może je mieć, tylko nie w wersji z papirusu, a jako pendrive.
Pamięć USB schowano w cylindrycznej, solidnej obudowie ze stopu aluminium. Poufność polega na tym, że aby dostać się do złącza, należy obrócić pięć obręczy z literami angielskiego alfabetu tak, by stworzyć odpowiednią kombinację. 26 do piątej potęgi daje 14.348.907 kombinacji, a więc tyle samo potencjalnych haseł.
To jeszcze nie wszystko, pendrive jest zabezpieczony 256-bitowym szyfrowaniem AES, więc nawet gdy ktoś zgadnie hasło, będzie miał drugi orzech do zgryzienia.
Pendrive zostanie sfinansowany dzięki inwestorom i klientom, którym spodobał się na stronie Kickstarter. [Crypteks, Gizmag, DVice]

